Rośnie zainteresowanie mieszkaniami na przedmieściach

Myśl o posiadaniu własnego „M” towarzyszy niemal każdej osobie. W ubiegłym roku rekordowa liczba Polaków zrealizowała to marzenie - informuje Biuro Informacji Kredytowej, AMRON-SARFiN i JLL. Na rynku nieruchomości można było zaobserwować swoisty boom, gdzie wielkość popytu była znacznie wyższa niż podaż. Wśród dokonanych transakcji często wybór padał na inwestycje na przedmieściach. Dlaczego przeprowadzamy się z centrów miast? Co stoi za trendem suburbanizacji?
Bliskość terenów zielonych jednym z głównych kryteriów
Na chęć życia poza miastem składa się kilka czynników. Głównym powodem przeprowadzki jest niezmącony niczym spokój i zwiększona ilość terenów zielonych. Ważnym czynnikiem jest również możliwość posiadania dużej działki lub ogrodu, który jest dobrym miejscem do rekreacji, relaksu i zabawy. Kolejnym plusem wyboru takiej lokalizacji jest lepszej jakości powietrze.
Z własnym ogródkiem, ale w pobliżu dużych aglomeracji miejskich
O ile życie na wsi ma sporo zalet, ma również wady. Odległość od centrum powoduje m.in. problemy z dojazdem do pracy, szkoły, zwiększa koszty paliwa. Minusem jest także brak dostępu do sklepów, lekarzy, restauracji, kin, teatrów czy wielu innych przydatnych usług. W obliczu powyższych aspektów przeprowadzka na dobrze skomunikowane przedmieścia wydaje się optymalnym i rozsądnym wyborem. W ostatnim czasie nastąpił wzrost popularności migracji poza serce miasta. Mieszkanie na obrzeżach, z racji oddalenia w niewielkim stopniu od centrum, umożliwia właścicielom sprawne korzystanie z rozwiniętej infrastruktury handlowej i bogatego zaplecza kulturalno-rozrywkowego, a pobliska okolica oferuje nabywcom dogodny dostęp do potrzebnych produktów i usług. Walorem mieszkania na przedmieściach jest też często czystsze powietrze niż w centrum aglomeracji. Jest również zdecydowanie ciszej, co jest istotną zaletą w codziennym życiu, dającą komfort i wytchnienie od hałasu oraz wielkomiejskiego zgiełku. Co więcej, znacznie łatwiej o integrację między sąsiadami. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że cena mieszkań na obrzeżach jest niższa w porównaniu z mieszkaniem w centrum miasta. Wiąże się to z możliwością zakupu większego metrażu, co jest niezwykle ważne w przypadku rodzin z dziećmi. Dodatkowy pokój z pewnością docenią także osoby pracujące w trybie zdalnym czy hybrydowym. Pomieszczenie może spełniać funkcję komfortowego gabinetu czy biura.
Pandemia
Niewykluczone, że wpływ na spopularyzowanie suburbanizacji miała również pandemia, w obliczu której zmieniliśmy zarówno swoje preferencje, jak i sposób postrzegania świata. Pandemia mocno uwypukliła potrzebę obcowania z naturą, bycia bliżej zieleni. Oddziaływanie przyrody ma pozytywne skutki zdrowotne, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Nierzadko nabywcy pragną mieć przydomowy ogródek, a nawet uprawiać własne warzywa czy owoce. Dodatkowo model pracy zdalnej i tym samym brak potrzeby dojazdu do miejsca pracy spowodował, że spadł nacisk na mieszkanie tam, gdzie znajduje się firma.
– Zauważamy wzrost zainteresowania mieszkaniami bardziej kameralnymi, ulokowanymi poza ścisłym centrum miasta. Klienci coraz częściej wybierają miejsca zachęcające do wypoczynku, jak również z możliwością korzystania z bogatej oferty kulturalnej i handlowej. Rozwiązaniem jest zakup mieszkania na przedmieściach. Położenie zapewnia zarówno wygodny dostęp do zieleni, ciszy, wypoczynku, jak i centrów handlowych oraz rozrywkowych – mówi Jakub Orski z WPBM „Mój Dom” S.A..
Prognozy
Rynek pierwotny jest w stabilnej kondycji. Zakup mieszkania to wciąż jeden z życiowych priorytetów, jak również dobra i bezpieczna lokata kapitału. Polacy coraz częściej decydują się na zakup mieszkania na przedmieściach - podaje Rednet Consulting. Korzyści, które stoją za wyborem właśnie takiego lokum sprawiają, że w najbliższych latach można spodziewać się tendencji wzrostowej.